Włączyłam laptop i odtworzyłam link z moim filmem. Tam czekało na mnie wiele miłych komentarzy i wiadomości. Zaczęłam je przeglądać. Kiedy jednak ujrzałam tą wiadomość zaparło mi dech w piersiach:
Hej! Przesłuchałem twoją piosenkę i muszę przyznać,
że masz bardzo ładny głos. Czy byłaby możliwość
abyś nagrała ze mną coveer do jakiejś piosenki?
W razie uzyskania większości informacji skontaktuj się
ze mną na Skypie: steven.norris96. Pozdrawiam.
~ Steven
- Hej. Dziękuję, że się zgodziłaś ze mną pogadać.
- Noooo, nie ma za co. Steven, jestem wielką fanką twoich filmików.
- Na prawdę?! To miło.- słychać było po głosie, że się ucieszył
- Heh- westchnęłam
- Hmm.. Włączyłabyś kamerkę? Chciałbym zobaczyć i poznać dziewczynę, z którą będę nagrywał.- co?! nie odważę się!!!
- Trochę się wstydzę. No wiesz, pierwsza rozmowa i wogóle...
- Nie masz czego. Dawaj!- zaczął się śmiać
- No ok, masz.- włączyłam kamerkę i on również
- Dziękuję. I czego się tak bałaś? Ładna jesteś.
- Ehh, nie prawda, ale dziękuję.
- Chciałabyś do mnie przyjechać? Nagralibyśmy u mnie ten cover. Byłoby o wiele łatwiej niż tak przez internet.- on mnie zaprasza?! Chyba śnię...
- Wow, Steven! Oczywiście, że bym chciała! Tylko ty mieszkasz w Poznaniu, a ja w Katowicach...
- Hmm.. Dasz radę załatwić jakiś dojazd?
- Nie wiem. Spróbuję. Od tego mam wspaniałych przyjaciół.
- No okej. To daj znać jak bedziesz już wiedziała, a teraz muszę kończyć. Podasz mi facebooka?
- Pewnie.- podałam mu go.
- No to do usłyszenia! Pa.
- Pa.- rozłączyłam się
Byłam bardzo szczęśliwa. Steven zaproponował mi wspólne nagranie i nocleg! To już zbyt wiele od tego co oczekiwałam. Nie myślałam teraz o niczym innym. Zadzwoniłam prędko do Kathrin i zaprosiłam ją do siebie aby pogadać. Pojawiła sie po 5 minutach cała zdyszana.
- Siemka. Dlaczego jesteś taka zmęczona?
- Biegłam do ciebie, bo jak tak po prostu do mnie dzwonisz i chcesz pogadać to znaczy, że coś się dzieje.
- Haha w sumie to masz rację.- zaśmiałam się
Weszłyśmy do środka. Mniej więcej już ogarnęłam chodzenie o kulach, więc nie było ze mną teraz takiego problemu. Kathrin usiadła na sofie, a ja rozsiadłam się w fotelu.
- No to mów!
Zaczęłam jej opowiadać o prezencie od rodziców, filmiku na youtube i Stevenie. Była ze mnie dumna. Sama mnie namawiała abym coś zaśpiewała i wstawiła. Co do tego wyjazdu do Poznania powiedziała, że zapyta siostry czy mogłaby mnie tam zawieźć. Siedziałyśmy jeszcze chwilkę rozmawiając o wszystkim, a za razem o niczym. Później Kathrin wróciła do domu, a ja posprzątałam troszkę w moim pokoju słuchając tego Yellow Claw - Shotgun ft. Rochelle i tego Arctic Monkeys - Do I Wanna Know? . Pisałam jeszcze ze Steven'em na facebook'u. Miłe uczucie, że można porozmawiać ze swoim idolem. Byłam przejęta całym dzisiejszym dniem. Jednak umyłam się, przebrałam do piżamy, zagasiłam światło, położyłam się na łóżku i oglądałam gwiazdy. Dzisiaj niebo było takie pięknę i bezchmurne, a księżyc wspaniale oświetlał tą ciemną noc. Wierciłam się, ale nie potrafiłam zasnąć. Wzięłam pierwszą lepszą książkę z mojej biblioteczki i zaczęłam czytać przy świetle nocnej lampki. Była to oto ta powieść:
Strasznie mi się spodobała. Od razu przypomniało mi się jak dostałam tę książkę na urodziny od koleżanki mojej mamy. Przeczytałam ją całą w zaledwie kilka godzin. Byłam już wystarczająco zmęczona, więc chciałam położyć się już spać. Spojrzałam jeszcze na zegarek telefonie, który wskazywał, że jest już godzina 4.07!! Położyłam się i w końcu zasnęłam.


Ciekawe jak Jony zareaguję ;) super rozdzialik :))
OdpowiedzUsuń